Znów posuwamy prace do przodu.Tym razem tapetujemy cały przedpokój,

Pomieszczenie które pochłonęło najwięcej trudu. NIby mała powierzchnia mało ścian ale najwięcej pracy. Ilość drzwi załamań i zakamarków nas wykończyła. Wnętrze niby cztery ściany zajęło nam cały dzień mimo iż udało mi się przygotować wcześniej niemal wszystkie ściany. Niestety malowanie sufitu i przesunięcie szafy musiało czekać do soboty. Na szczęście niedziela to była niemal sielanka biorąc pod uwagę iż drugą część przedpokoju zrobiliśmy w około 4 godziny :-). Dzięki temu zdążyliśmy jeszcze wyjść na mały spacer ale o tym dalej (nie będę uprzedzał faktów :)).

Tapetowanie przedpokoju Tapetowanie przedpokoju Tapetowanie przedpokoju
Tapetowanie przedpokoju Tapetowanie przedpokoju Tapetowanie przedpokoju
Tapetowanie przedpokoju