UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania
serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami

Wybierz język

Dziś miało miejsce ostatnie wodowanie w Stoczni Szczecińskiej Nowa. Statek to Fesco Vladimir. Długość około 185m.

Było  to w sumie pierwsze wodowanie jakie miałem okazję oglądać, a ponieważ w najbliższym czasie nie ma zbyt dużych perspektyw na podobne wydarzenie postanowiliśmy całą rodzinką uczestniczyć w nim. Pierwsze co nas zaskoczyło to ilość przybyłych osób. Sznur samochodów i brak miejsc do zaparkowania. Przezornie zaparkowaliśmy odpowiednio dalej. Na placu przed pochylnią spory tłum. Ponieważ nas interesował najbardziej moment gdy statek bedzie wchodził do wody postanowiliśmy udać się w okolicę Oddziału W-1 (Wyposarzenia wnętrz), tuż przy nabrzeżu. Adaś zainteresowany ilością dźwigów (najchętniej ulokowałby się na którymś :-) - niestety ochroniarz nam zabronił :-)), statków i ogólnym zamieszaniem. Od strony wody przypłynęły jednostka Kapitanatu portu, prom stoczniowy a nawet zauważyłem człowieka w łódce :-). W trakcie wodowania wszystko co pływa włączyło syreny. Operacja od strony widza trwała około 3min, niemniej obserwując stres inżynierów i pracowników stoczni można się spodziewać iż przygotowania zajęły tygodnie. Poniżej zamieszczamy najciekawsze zdjęcia.

Wodowanie Wodowanie Wodowanie
Wodowanie Wodowanie Wodowanie
Wodowanie Wodowanie Wodowanie
Wodowanie Wodowanie Wodowanie
Wodowanie Wodowanie Wodowanie
Wodowanie Wodowanie Wodowanie
Wodowanie Wodowanie Wodowanie