Adaś ma już trzy lata!

Urodzinki Adasia minęły...

Adaś upiekł z mamą torcik. Miał być w kształcie helikopterka lub pociągu ale ostatecznie projekt samochodu wygrał :-). Nasz krasnoludek ma już trzy latka :-)!!! Adasia odwiedzili też goście; w szczególności chrzestna Angelika z mężem Jackiem (na zdjęciach poniżej) oraz najbliższa rodzinka. Adaś dmuchał świeczki i zajadał się torcikiem. Nie obyło się bez tarmoszenia wujka Jacka. Następne urodzinki Adaś będzie już obchodził w towarzystwie siostrzyczki Agatki... :-)

Czytaj więcej: Adaś ma już trzy lata! Czytaj więcej: Adaś ma już trzy lata! Czytaj więcej: Adaś ma już trzy lata!
Czytaj więcej: Adaś ma już trzy lata!   

Dni Morza 2008.

Ach Dni Morza... W sumie fragmentarycznie, ale jednak odwiedziliśmy Wały Chrobrego w ostatni weekend.

Na pierwszy ognień :) poszły piątkowe fajerwerki. Pokaz niesamowity, zrobilismy kilka zdjęć, jednak Adaś był zbyt przestraszony hukiem. Komentował: "Śliczne kolory, ale za głośno. Idziemy!" W niedzielę podziwialiśmy żaglowce i OPR "Kraków" - stamtąd też kilka zdjęć :) Adaś dzielnie przemierzał Wały Chrobrego i okolice na nowym trzeciourodzinowym rowerku :) Najbardziej podobały się jednak synkowi skoki na linie z dźwigu - mnie jako fotografa prawdę powiedziawszy ciarki przechodziły po plecach na myśl o skoku, a co dopiero... ale Adaś obejrzał chyba ze trzy skoki. Spore wrażenie robiły świetlne iluminacje na budynku Muzeum Narodowego - "(...) taki efekt przy tak małym nakładzie (...)" - juhu :)

Czytaj więcej: Dni Morza 2008. Czytaj więcej: Dni Morza 2008. Czytaj więcej: Dni Morza 2008.
Czytaj więcej: Dni Morza 2008. Czytaj więcej: Dni Morza 2008. Czytaj więcej: Dni Morza 2008.
Czytaj więcej: Dni Morza 2008. Czytaj więcej: Dni Morza 2008. Czytaj więcej: Dni Morza 2008.
Czytaj więcej: Dni Morza 2008. Czytaj więcej: Dni Morza 2008. Czytaj więcej: Dni Morza 2008.
Czytaj więcej: Dni Morza 2008. Czytaj więcej: Dni Morza 2008. Czytaj więcej: Dni Morza 2008.

Wycieczka po porcie

W czerwcową sobotę odbyliśmy wycieczkę po szczecińskim porcie. Adaś bawił się wspaniale, obserwował przez lornetkę port, a ja oglądałam m.in. rodzinny dom od strony rzeki ;)

Korzystając z pięknej pogody - i jeszcze dobrej kondycji brzuchatej :) - postanowiliśmy zafundować Adasiowi rejs statkiem wycieczkowym po porcie. Mieliśmy okazję obejrzeć rzeczy, których nie widzi się z nabrzeża oraz posłuchać opowiadania przewodnika, znakomitego p. Ryszarda Kotli. Oprócz poznania nazw i historii poszczególnych części nabrzeża, p. Ryszard opowiadał o przyrodzie, anegdotki z życia portu i zwracał uwagę na ciekawostki, np. rzeźbę Neptuna. Dzięki uprzejmości kapitana jednostki dane nam było obejrzeć również dokowaną jednostkę "Rhone" przygotowywaną do spuszczenia na wodę. Nie tylko statki, dźwigi i elewatory można zobaczyć od strony rzeki, ale też czaple szare, orły i kormorany, choć mnie najbardziej podobały się ciche, urokliwe zakątki przy wyspach czy przesmyki, np. Świętej czy Mieleński. Resztę dnia spędziliśmy w rodzinnym gronie u pradziadków Adasia. Pozdrawiamy :)

Czytaj więcej: Wycieczka po porcie Czytaj więcej: Wycieczka po porcie Czytaj więcej: Wycieczka po porcie
Czytaj więcej: Wycieczka po porcie Czytaj więcej: Wycieczka po porcie Czytaj więcej: Wycieczka po porcie
Czytaj więcej: Wycieczka po porcie Czytaj więcej: Wycieczka po porcie Czytaj więcej: Wycieczka po porcie
Czytaj więcej: Wycieczka po porcie Czytaj więcej: Wycieczka po porcie Czytaj więcej: Wycieczka po porcie
Czytaj więcej: Wycieczka po porcie Czytaj więcej: Wycieczka po porcie Czytaj więcej: Wycieczka po porcie
Czytaj więcej: Wycieczka po porcie Czytaj więcej: Wycieczka po porcie Czytaj więcej: Wycieczka po porcie
Czytaj więcej: Wycieczka po porcie Czytaj więcej: Wycieczka po porcie  

Dinopark

Ostatni majowy weekend obfitował w ciekawe wycieczki. Oprócz safari w Świerkocinie wybraliśmy się do Dinoparku w Nowinach Wielkich.

Ścieżka edukacyjna w lasku obejmuje naturalnych rozmiarów figury dinozaurów. Park jest atrakcją dla dzieci, choć i mamy się dobrze bawiły ;) Są opisy dotyczące epok i poszczególnych dinozaurów, plac zabaw dla najmłodszych, gdzie można pobawić się w archeologa i odkopywać kości dinozaurów. Ponadto jest zaplecze gastronomiczne, można nabyć pamiątki i poodpoczywać w cieniu ogromnego dębu – pomnika przyrody niedaleko stawów z karasiami wśród urokliwych kaskad i pomostków. Miejsce warte odwiedzenia, zwłaszcza jeśli wcześniej zwiedziło się safari, ponieważ oba obiekty dzieli jedna miejscowość. Polecamy na rodzinne wycieczki ;)

Czytaj więcej: Dinopark Czytaj więcej: Dinopark Czytaj więcej: Dinopark
Czytaj więcej: Dinopark Czytaj więcej: Dinopark Czytaj więcej: Dinopark
Czytaj więcej: Dinopark Czytaj więcej: Dinopark Czytaj więcej: Dinopark
Czytaj więcej: Dinopark Czytaj więcej: Dinopark Czytaj więcej: Dinopark

Zoo Safari Świerkocin.

Dłuuuugi drugi majowy weekend obfitował u nas w wycieczki poznawcze ;)  Wybraliśmy się do Świerkocina na safari. Zrobiliśmy mnóstwo zdjęć – trudno pokazać wszystkie…

Wspaniała pogoda sprzyjała naszej wycieczce. W Świerkocinie objechaliśmy safari z dzikimi zwierzętami. Odważne strusie i antylopy zaglądały nam do auta w poszukiwaniu czegoś do zjedzenia, a osiołki chciały się zabrać z nami do Szczecina ;) Teren obejmuje 20 hektarów i jest tam zgromadzonych 600 zwierząt i ptaków.  Kilka gatunków antylop, lew, małpy, strusie, pekari, zebry, kuce, osiołki, bydło pastewne, bawoły, żółwie, surykatki, jaki, alpaki, lamy, wielbłądy, koziołki i masa innych zwierząt stanowiły dla nas, a zwłaszcza dla Adasia wspaniałą okazję do poznania ich zwyczajów i zobaczenia ich z bliska. Choć Adaś karmił kuce, głaskał osiołki i kozy karłowe największą atrakcję stanowił lunapark i plac zabaw dla młodszych dzieci ;)  Wcale nie bał się nawet szybko jeżdżących karuzel. Artur robił zdjęcia z wysokiej karuzeli.
Miejsce jest zadbane, z liczną i miłą obsługą, przygotowane z myślą o rodzinnym spędzeniu czasu na świeżym powietrzu z wieloma atrakcjami. Najbardziej uszczęśliwi jednak młodszych odwiedzających, dlatego polecamy na wyprawy zwłaszcza z dziećmi.

Czytaj więcej: Zoo Safari Świerkocin. Czytaj więcej: Zoo Safari Świerkocin. Czytaj więcej: Zoo Safari Świerkocin.
Czytaj więcej: Zoo Safari Świerkocin. Czytaj więcej: Zoo Safari Świerkocin. Czytaj więcej: Zoo Safari Świerkocin.
Czytaj więcej: Zoo Safari Świerkocin. Czytaj więcej: Zoo Safari Świerkocin. Czytaj więcej: Zoo Safari Świerkocin.
Czytaj więcej: Zoo Safari Świerkocin. Czytaj więcej: Zoo Safari Świerkocin. Czytaj więcej: Zoo Safari Świerkocin.
Czytaj więcej: Zoo Safari Świerkocin. Czytaj więcej: Zoo Safari Świerkocin. Czytaj więcej: Zoo Safari Świerkocin.
Czytaj więcej: Zoo Safari Świerkocin. Czytaj więcej: Zoo Safari Świerkocin. Czytaj więcej: Zoo Safari Świerkocin.
Czytaj więcej: Zoo Safari Świerkocin. Czytaj więcej: Zoo Safari Świerkocin. Czytaj więcej: Zoo Safari Świerkocin.
Czytaj więcej: Zoo Safari Świerkocin.   

Noc w muzeum...

Piątą rocznicę naszego ślubu uczciliśmy inaczej niż zazwyczaj. Wybraliśmy się na romantyczny spacer po Szczecinie z lotu ptaka ;)

Zanim obserwowaliśmy nasze miasto z wieży widokowej Muzeum Narodowego należało się wspiąć po schodach – uff jak dla ciężarnej, ale nie chciałam być gorsza od Adasia, który wręcz śmigał po schodkach. Poza tym zwiedziliśmy wystawy w ramach Europejskiej Nocy Muzeów, gdzie synkowi najbardziej podobały się wystawy: morska i Afryki. Wcześniej spacerowaliśmy w Paku Kasprowicza – Adaś bardzo aktywnie skacząc w dmuchanym zamku i biegając z innymi dziećmi i tatą ;) Na szczęście zachmurzenie i wieczorny deszcz nie zepsuły nam wycieczki.

Czytaj więcej: Noc w muzeum... Czytaj więcej: Noc w muzeum... Czytaj więcej: Noc w muzeum...
Czytaj więcej: Noc w muzeum... Czytaj więcej: Noc w muzeum... Czytaj więcej: Noc w muzeum...
Czytaj więcej: Noc w muzeum...   

Get more Joomla!® Templates and Joomla!® Forms From Crosstec